środa, 14 stycznia 2015

20 Wybryk gotuje #2


Kurczak farfallini z warzywami

- makaron farfallini pełnoziarnisty,
- pierś z kurczaka,
- warzywa mrożone lub świeże: cukinia, papryka, fasolka szparagowa zielona,
- czosnek,
- sos sojowy jasny,
- łyżka miodu,
- cebula biała,
- zioła wg. smaku,
- sól i pieprz,
- łyżka oleju,
- ser ementaler.

Ugotować makaron tak, jak się lubi - my ugotowaliśmy al dente. Kurczaka posypać ziołami, podsmażyć w woku lub na patelni, dodać cebulkę i czosnek. Do woka (lub patelni) dodać pozostałe warzywa. Ogień powinien być malutki.

Odrobinę sosu sojowego rozrobić z łyżką miodu i dwoma-czterema łyżkami wody (i tak odparuje). Polać przygotowanym sosem zawartość woka (lub patelni). Doprawić. Na koniec porwać plasterki sera lub zetrzeć go troszkę, posypać, przemieszać.

Podałam ze świeżym szpinakiem i żurawiną, ale można z totalnie czym się chce.

Napój imbirowo-miodowy

- wielka łycha miodu,
- garnuszek przegotowanej wody,
- kilka plastrów cytryny/limonki,
- pół średniego korzenia imbiru,

Przegotowaną wodę rozrobić z miodem. Woda nie może być wrząca ani bardzo gorąca, ponieważ w wysokiej temperaturze miód traci swoje zdrowotne moce. Dodać cytrynę i/lub limonkę. Imbir obrać, zetrzeć na tarce, dodać do napoju. Długo mieszać, lekko podgrzać. Można podawać z miętą lub melisą, na ciepło lub zimno.


________

Testowano na ludziach.*


* Wszystkie swoje przepisy/pomysły kulinarne sprawdzam na moich mężczyznach w mieszkaniu.


19 Wybryk gotuje #1


Tosty z camembertem i żurawiną

- chleb tostowy,
- camembert naturalny,
- żurawina w słoiczku,
- szynka (wedle gustu),
- masło,

Składniki posypać ziołami wedle uznania, zapiec w opiekaczu. Podawać z sosem barbecue.

Tosty ze szpinakiem

- chleb tostowy,
- camembert naturalny LUB mimolette,
- szpinak młody świeży,
- ulubiona wędlina,
- papryka czerwona,
- masło,

Szpinak umyć, osuszyć. Pamiętajmy, że szpinak potrzebuje tłuszczu, aby jego składniki odżywcze na coś się człowiekowi przydały. Także bez masła ani rusz.

Zapiekać w opiekaczu, uważając, by się nie rozpadło. Aby uniknąć rozpadnięcia się kanapki, paprykę należy pokroić dość cienko, a szpinak "uklepać" między kromkami.


________

Testowano na ludziach.*


* Wszystkie swoje przepisy/pomysły kulinarne sprawdzam na moich mężczyznach w mieszkaniu.



sobota, 13 grudnia 2014

18

miłości nie ma
nigdy nie było i nie będzie między nami
jest tylko głód rąk i ust
poranne zamykanie za tobą drzwi


There's no love
it never was, it never will be 
there're only starving hands and lips
and in the morning - closing door after you leave


piątek, 28 listopada 2014

17

Zdarza się całkiem często, że uczniowie i słuchacze pytają: jak to powiedzieć?, a ja im zawsze odpowiadam tak samo: mądrze, a najlepiej mądrze i szybko. O ile to pierwsze, choć jakże problematyczne, może się wydawać nieco oczywiste, to drugie, choć z pozoru oczywiste, okazuje się problematyczne. Paplać szybko można długo, sztuką jest wbijać szpilki. Ostre, cieniutkie. I wbijać je trafnie. 

Oczywiście, przyznaję bez bicia, przyganiał kocioł garnkom. Ileż to razy miałam już ochotę coś napisać, czy powiedzieć, a palnęłam zwykłą brednię dla świętego spokoju... nie zliczę. Do dziś męczą mnie, i męczyć będą, okrutne myśli, jak to tu i tu, a wtedy a wtedy, można było to i to... no i co? Nic. Człek mądry cicho siedzi, ale i dziwić się nie ma co, że go nie słuchają. Nie słyszą. 

Udowodniono, że słuch stoi o wiele wyżej na drabinie istotności zmysłów, niźli wzrok. Odbiera się najpierw dźwięk, potem komunikat, jak się odbierze jeszcze jego treść, to już zupełnie świetnie. Moim zdaniem komunikat i treść nie zawsze idą w patrze, choć fantastycznie, jeśli im się zdarzy. Wtedy najlepiej, by docierały szybko, szczególnie, gdy komunikatem jest "je jedzże tego", a treścią "nie jedzże tego, bo marny los twój". Wtedy dźwięki, które wydamy, a na które składać się będzie podstawa z "nie jedzże tego" przewodzić będą treść o "marnym losie twoim". Tak samo jest z siłą argumentu, siłą przekonywania i siłą wszelkiej wypowiedzi w ogóle. Dźwięk, który transportuje komunikat i treść, jest siłą nie do przebicia. Troszkę zahaczamy tu o erystykę, ale jest jakaś prawda w tym, że najgłośniejsi, a durni, przebiją się ponad genialnych milczków.

Dlatego każdemu, kto chce słuchać, radzę, aby - niezależnie od języka - myśli i zamiary swe ubierali w zdania mądre i szybkie. Takie, które męczą po nocach, ale są skuteczne.

poniedziałek, 19 maja 2014

15: Siostry Miłosierdzia pod respiratorem


Siostry Miłosierdzia pod respiratorem

Krakowski koncert The Sisters Of Mercy, legendy rocka gotyckiego i bohaterów mojego dzieciństwa, przypominał słuchanie umierającej starej ciotki ogarniętej demencją, która po raz enty opowiada dobrze znaną historię. Znamy treść, ale szczegóły już trochę nie te, kolejność zdarzeń pomieszana, bohaterowie raz po raz zmieniają imiona, Zakopane nad morzem, Sukiennice w Poznaniu, oddech coraz cięższy i drzemka przed punktem kulminacyjnym. To najsmutniejsze skojarzenie, ale jednocześnie najlepsze, jakie przyszło mi do głowy, kiedy odbijając się od pogującej juwenaliowej braci starałam się ponazywać swoje odczucia i ogólny klimat koncertu. 

czwartek, 3 kwietnia 2014

14: "Potrafię tylko patrzeć i pragnąć".

01

Jest tylko strach. Paraliżujący, nieznośny. Przed odepchnięciem, przed lodowatym spojrzeniem, przed NIE powiedzianym tak mocno i zimno, że zapadam się w sobie. Niezależnie od tego, że jestem świadoma, ile ten strach może zniszczyć, jak wiele dobrego może się nigdy nie wydarzyć. Wiąże ręce, zdusza słowa w gardle, łamie kości, przybija głowę do poduszki. 
Potrafię tylko patrzeć i pragnąć.